Śnieżna strefa, która przeszła przez Polskę 6 grudnia 2025 roku, przyniosła ze sobą ekstremalne warunki pogodowe, obejmujące obfite opady śniegu, silny wiatr, a nawet lokalne burze. Sytuacja ta, choć spodziewana w okresie zimowym, zaskoczyła intensywnością i rozległością, powodując utrudnienia w ruchu drogowym i zagrożenie dla mieszkańców.
Aktualna sytuacja: 6 grudnia 2025 – Śnieżna ofensywa
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), 6 grudnia 2025 roku, Polska znalazła się pod wpływem wyżu atmosferycznego, który zderzył się z napływającą z zachodu masą powietrza polarnego. To połączenie spowodowało powstanie intensywnej strefy opadów śniegu, która przesunęła się przez kraj od północnego wschodu na zachód. Śnieżna pokrywa miejscami osiągnęła nawet 60 cm na terenach Podlasia i Warmii, co stanowiło rekordową wartość dla tego okresu roku.
Opady śniegu nie ograniczały się jedynie do północno-wschodniej części kraju. W ciągu dnia 6 grudnia 2025 roku, śnieg padał z przerwami w większości regionów Polski, z wyjątkiem południa, gdzie dominowało pochmurne niebo z przejaśnieniami. Na zachodzie i na Pomorzu, opady śniegu przechodziły w deszcz ze śniegiem, a w strefie nadmorskiej odnotowano nawet występowanie burz. IMGW ostrzegał przed możliwością wystąpienia lokalnych tornad wodnych na Bałtyku.
Silny wiatr i zawieje – dodatkowe zagrożenia
Oprócz obfitych opadów śniegu, istotnym elementem pogorszenia warunków atmosferycznych był silny wiatr południowo-zachodni. Jego prędkość osiągała miejscami 50-70 km/h, a w strefie opadów śniegu powodował intensywne zawieje i zamiecie. Śnieżna burza utrudniała widoczność, a także zwiększała ryzyko wypadków drogowych. Według informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), wiele dróg zostało zablokowanych z powodu zalegającego śniegu i silnego wiatru.
Wiatr powodował również problemy z dostawami energii elektrycznej. Zgodnie z raportem PSE S.A., w wyniku zerwanych linii energetycznych, bez prądu pozostało ponad 20 tysięcy odbiorców w województwach zachodniopomorskim i pomorskim. Służby ratunkowe odnotowały również zgłoszenia dotyczące uszkodzonych dachów i powalonych drzew.
Temperatura i jej wpływ na sytuację
Temperatura powietrza w większości regionów Polski spadła poniżej 0 stopni Celsjusza. Na Podhalu odnotowano -1 stopień Celsjusza, natomiast w pozostałych regionach temperatura wahała się między 1 a 3 stopniami Celsjusza. Nad morzem temperatura utrzymywała się na poziomie 0 stopni Celsjusza. Niska temperatura w połączeniu z wilgotnym powietrzem sprzyjała tworzeniu się gołoledzi, co dodatkowo utrudniało poruszanie się po drogach i chodnikach. Śnieżna pokrywa, zamarzając, stwarzała poważne zagrożenie dla pieszych i kierowców.
Prognoza na noc z 6 na 7 grudnia 2025 roku
IMGW prognozuje, że w nocy z 6 na 7 grudnia 2025 roku, zachmurzenie będzie duże, z przejaśnieniami na południu Polski. Wszędzie możliwe są przelotne opady śniegu, a na Pomorzu także deszczu ze śniegiem i deszczu. W pasie od ziemi lubuskiej po Kujawy i Pomorze, pokrywa śnieżna może wzrosnąć o 5-15 cm. Temperatura spadnie niemal wszędzie poniżej 0 stopni Celsjusza, osiągając -4 stopnie Celsjusza w rejonach podgórskich i -3/-2 stopnie Celsjusza w większości miejsc. Wiatr południowo-zachodni, choć stopniowo słabnący, nadal będzie powodował zawieje i zamiecie śnieżne. Śnieżna pogoda nie odpuści, a służby wzywają do zachowania ostrożności.
Skutki ekstremalnych warunków pogodowych
Ekstremalne warunki pogodowe z 6 grudnia 2025 roku spowodowały szereg negatywnych skutków. Utrudnienia w ruchu drogowym i kolejowym doprowadziły do opóźnień i odwołań wielu połączeń. Zamknięte szkoły i przedszkola wpłynęły na życie rodzin. Przerwy w dostawach energii elektrycznej spowodowały problemy w gospodarstwach domowych i przedsiębiorstwach. Według wstępnych szacunków, szkody materialne spowodowane przez śnieżycę wyniosły kilkadziesiąt milionów złotych. Śnieżna katastrofa pokazała, jak wrażliwa jest nasza infrastruktura na ekstremalne zjawiska pogodowe.
Ponadto, sytuacja ta zwróciła uwagę na potrzebę lepszego przygotowania do zimy i inwestycji w infrastrukturę odporną na zmiany klimatyczne. Eksperci podkreślają, że coraz częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych jest bezpośrednim skutkiem globalnego ocieplenia i konieczne jest podjęcie działań mających na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Śnieżna anomalia, choć pozornie sprzeczna z globalnym ociepleniem, jest w rzeczywistości jego konsekwencją – zmiany w cyrkulacji atmosferycznej prowadzą do bardziej ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Sytuacja z 6 grudnia 2025 roku stanowi ostrzeżenie przed przyszłymi wyzwaniami związanymi ze zmianami klimatycznymi. Konieczne jest zwiększenie świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi oraz inwestycje w systemy wczesnego ostrzegania i infrastrukturę odporną na zmiany klimatyczne. Śnieżna zawierucha powinna być lekcją dla nas wszystkich.
