Umowa z Mercosurem: Analiza ryzyka dla polskiego rolnictwa

Umowa z Mercosurem: Analiza ryzyka dla polskiego rolnictwa

Avatar photo AIwin
09.01.2026 16:03
5 min. czytania

Umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosuru, zatwierdzona 6 grudnia 2025 roku w Brukseli, wywołuje znaczące obawy wśród przedstawicieli polskiego sektora rolnego. Decyzja ta, pomimo wprowadzenia klauzuli ochronnej, budzi kontrowersje i jest postrzegana jako potencjalne zagrożenie dla stabilności rynku wewnętrznego. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółową analizę sytuacji, identyfikując kluczowe ryzyka i potencjalne skutki dla polskich producentów.

Kontekst i przebieg negocjacji umowy

Negocjacje dotyczące umowy handlowej pomiędzy UE a Mercosure trwały ponad dwie dekady. Ostateczne porozumienie, osiągnięte w 2019 roku, zostało zatwierdzone przez Radę Unii Europejskiej 6 grudnia 2025 roku. Proces ten był burzliwy, a Polska, Francja i Włochy wyrażały poważne zastrzeżenia dotyczące potencjalnego wpływu importu z Mercosuru na europejskie rolnictwo. W odpowiedzi na te obawy, w rozporządzeniu przyjętym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wprowadzono klauzulę ochronną.

Klauzula ta przewiduje możliwość zawieszenia preferencyjnych ceł w przypadku nadmiernego importu. Początkowo proponowany próg aktywacji mechanizmu ochronnego wynosił 10%, jednak po intensywnych negocjacjach, dzięki interwencji europosłów Krzysztofa Hetmana i Dariusza Jońskiego, został obniżony do 5%. Umowa zawiera również zapisy dotyczące przestrzegania unijnych norm jakości i bezpieczeństwa przez importerów z Mercosuru. Jednakże, skuteczność egzekwowania tych norm budzi wątpliwości.

Zagrożenia dla polskiego rolnictwa wynikające z umowy

Przedstawiciele polskiego rolnictwa, w tym Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej, oraz Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych, wyrażają głęboki niepokój związany z zawarciem umowy. Goszczyński podkreśla, że ryzyko destabilizacji rynku będzie ogromne, szczególnie w sektorze drobiu. Szacuje się, że łączne importy mięsa drobiowego, wynikające z różnych umów handlowych, mogą osiągnąć 900 tysięcy ton rocznie. W odniesieniu do piersi kurczaka, stanowiłoby to 20-25% całej unijnej produkcji.

Szmulewicz zwraca uwagę, że negatywne konsekwencje umowy mogą ujawnić się dopiero za kilka lat, prawdopodobnie za 5-10 lat. Najbardziej zagrożone sektory to cukier, zboża, drób i wołowina. Dodatkowo, prezes KRD IG ostrzega przed utratą wiarygodności unijnej polityki prozdrowotnej i środowiskowej, jeśli rynek europejski zostanie otwarty bez odpowiednich kontroli. Umowa może być postrzegana jako priorytet dla interesów biznesowych, kosztem zdrowia konsumentów.

Kluczowe liczby i dane dotyczące umowy

Zgodnie z oficjalnymi danymi, umowa z Mercosurem obejmuje Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj. Przewiduje ona zniesienie lub obniżenie ceł na szeroki zakres towarów, w tym produkty rolne. Wartość wymiany handlowej pomiędzy UE a Mercosurem w 2023 roku wyniosła 48,6 miliarda euro. Oczekuje się, że po pełnym wdrożeniu umowy, wymiana ta wzrośnie o 30%.

Progi aktywacji mechanizmu ochronnego, ustalone na poziomie 5%, dotyczą zarówno spadku cen produktów, jak i wzrostu wolumenu importu. Oznacza to, że jeśli import z Mercosuru spowoduje spadek cen produktów rolnych w UE o co najmniej 5%, lub wzrost importu o co najmniej 5%, Komisja Europejska będzie zobowiązana do uruchomienia mechanizmów ochronnych. Umowa zakłada również harmonizację standardów sanitarnych i fitosanitarnych, jednakże, jak podkreślają eksperci, egzekwowanie tych standardów może okazać się trudne.

Reakcja na umowę i protesty rolników

Zatwierdzenie umowy z Mercosurem zbiegło się w czasie z protestami rolników w Warszawie, zorganizowanymi przez Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników. Ten fakt dodatkowo podkreślił skalę napięć wokół tego porozumienia. Rolnicy wyrażają obawy dotyczące konkurencji ze strony tańszych produktów z Ameryki Południowej, które mogą zalać europejski rynek. Umowa jest postrzegana jako zagrożenie dla ich egzystencji i przyszłości polskiego rolnictwa.

W piątek, 6 grudnia 2025 roku, Polska, Francja i Irlandia głosowały przeciwko umowie w Radzie UE. Ich sprzeciw nie był jednak wystarczający, aby zablokować jej zatwierdzenie, ponieważ większość państw członkowskich opowiedziała się za porozumieniem. Rządy tych państw zapowiedziały jednak, że będą monitorować sytuację i w razie potrzeby wykorzystają klauzulę ochronną, aby chronić swoich rolników.

Podsumowanie i perspektywy na przyszłość

Umowa handlowa pomiędzy UE a Mercosurem stanowi poważne wyzwanie dla polskiego rolnictwa. Pomimo wprowadzenia klauzuli ochronnej, istnieje ryzyko destabilizacji rynku i utraty konkurencyjności przez polskich producentów. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie unijnych norm jakości i bezpieczeństwa, a także monitorowanie importu z Mercosuru. Długoterminowe skutki umowy będą zależały od wielu czynników, w tym od sytuacji gospodarczej w Ameryce Południowej i od polityki handlowej UE.

Niezbędna jest dalsza analiza wpływu umowy na poszczególne sektory rolnictwa oraz opracowanie strategii mających na celu minimalizację negatywnych skutków. Ważne jest również wsparcie dla polskich rolników, w tym dostęp do finansowania i doradztwa. Przyszłość polskiego rolnictwa w kontekście umowy z Mercosurem pozostaje niepewna, ale wymaga aktywnego działania i strategicznego podejścia.

Zobacz także: