Spowolnienie gospodarcze w Chinach, obserwowane w końcówce 2025 roku, paradoksalnie przyczyniło się do rekordowego poziomu rejestracji nowych samochodów osobowych w Polsce. Według danych Instytutu Samar, w grudniu 2025 roku zarejestrowano 76,3 tysiąca nowych pojazdów, co stanowi wzrost o 22% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Całkowita liczba rejestracji w 2025 roku osiągnęła poziom 667,6 tysiąca, ustanawiając historyczny rekord.
Analiza sytuacji: Przyczyny wzrostu importu z Chin
Kluczowym czynnikiem tego wzrostu jest znaczący udział samochodów pochodzących z Chin, który w grudniu 2025 roku wyniósł 14,5%. Spowolnienie na chińskim rynku wewnętrznym zmusza producentów do poszukiwania alternatywnych rynków zbytu. Jak zauważa Chris Liu z firmy konsultingowej Omdia, cytowany przez Financial Times, “podczas gdy popyt wewnętrzny spowalnia, eksport staje się sposobem, aby wykorzystać nadwyżkę mocy produkcyjnych samochodów spalinowych i nie zamykać fabryk”.
Ten trend jest szczególnie widoczny w kontekście szerszych problemów gospodarczych Chin, obejmujących niski popyt wewnętrzny, spadek inwestycji, deflację oraz wysoki poziom zadłużenia. Eksport staje się zatem kluczowym mechanizmem łagodzenia skutków tych negatywnych zjawisk. Spowolnienie w Chinach nie oznacza jednak stagnacji globalnej, a raczej przesunięcie aktywności gospodarczej na rynki zagraniczne.
Makroekonomiczne uwarunkowania: Polska w stabilnej fazie ożywienia
W przeciwieństwie do Chin, polska gospodarka znajduje się w fazie stabilnego ożywienia. Średnie wskaźniki makroekonomiczne w Polsce znajdują się 0,2 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Prognozowany wzrost PKB na 2026 rok wynosi 3,4-3,8%, co plasuje Polskę w gronie najszybciej rozwijających się krajów Unii Europejskiej. Spowolnienie w Chinach nie wpływa negatywnie na polską gospodarkę, a wręcz stwarza możliwości dla importu konkurencyjnych cenowo produktów.
W grudniu 2025 roku inflacja w Polsce wyniosła 2,4%, co jest poniżej celu NBP. Za dezinflację odpowiada niski wzrost cen żywności oraz spadek cen paliw. Prognozy wskazują, że średnioroczna inflacja w 2026 roku utrzyma się na poziomie około 2,5%, co otwiera drogę do dalszych obniżek stóp procentowych. Spowolnienie inflacji pozytywnie wpływa na siłę nabywczą konsumentów.
Wzrost konsumpcji i sprzedaży detalicznej w Polsce
Sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła o 3,1% w listopadzie 2025 roku, choć nieco wolniej niż w październiku (5,4%). Mniejsza liczba dni handlowych wpłynęła na ten spadek dynamiki. Zespół analityków PKO BP ocenia, że “obraz popytu pozostaje jednak relatywnie solidny, a kondycja konsumenta nadal jest dobra”. Największy wzrost odnotowano w sprzedaży dóbr trwałych, w tym samochodów, oraz odzieży i obuwia. Spowolnienie w innych regionach świata nie przekłada się na spadek konsumpcji w Polsce.
Wzrost sprzedaży dóbr trwałych może świadczyć o poprawie nastrojów konsumentów i ich większej gotowości do wydawania pieniędzy. Potwierdzają to również wyniki badań ankietowych. W grudniu 2025 roku sprzedaż samochodów osobowych wzrosła o 22%, osiągając historyczny rekord. Ten wzrost jest bezpośrednio związany z napływem konkurencyjnych cenowo samochodów z Chin.
Podaż pieniądza i rynek pracy w Polsce
W listopadzie 2025 roku podaż pieniądza M2 wzrosła o 10,6%, utrzymując dynamikę z października. Stopa bezrobocia w tym samym miesiącu wyniosła 5,6%, co oznacza wzrost o 0,6 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim. Spowolnienie na rynku pracy jest minimalne i nie stanowi zagrożenia dla stabilności gospodarczej.
Ogólnie rzecz biorąc, polski rynek pracy pozostaje w dobrej kondycji, a wzrost gospodarczy sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy. Wzrost importu samochodów z Chin, choć napędzany spowolnieniem w chińskiej gospodarce, pozytywnie wpływa na polski rynek motoryzacyjny, oferując konsumentom szerszy wybór i konkurencyjne ceny.
Prognozy i perspektywy na 2026 rok
Chińskie Stowarzyszenie Samochodów Osobowych prognozuje, że eksport samochodów z Chin wzrośnie o 20% w 2026 roku. Oznacza to, że trend wzrostowy importu samochodów z Chin do Polski prawdopodobnie się utrzyma. Spowolnienie w Chinach będzie nadal napędzać eksport, a polski rynek będzie jednym z głównych beneficjentów tej sytuacji.
Należy jednak monitorować sytuację gospodarczą w Chinach i potencjalne zmiany w polityce handlowej. Długoterminowe skutki spowolnienia w Chinach dla globalnej gospodarki są trudne do przewidzenia, ale w krótkim okresie mogą one stwarzać korzystne warunki dla importu i wzrostu gospodarczego w Polsce. Spowolnienie w Chinach, choć problematyczne dla samej chińskiej gospodarki, może okazać się szansą dla innych krajów, w tym Polski.
Spowolnienie gospodarcze w Chinach jest zjawiskiem złożonym, które ma wpływ na globalne rynki. Analiza danych z Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin pozwala na lepsze zrozumienie tej sytuacji i jej potencjalnych skutków. Dalsze monitorowanie wskaźników makroekonomicznych i trendów rynkowych jest kluczowe dla podejmowania świadomych decyzji inwestycyjnych i gospodarczych.
