PKP Intercity dynamicznie reaguje na zmiany na rynku kolejowym, przejmując połączenia, które nie zostały uruchomione przez czeskiego przewoźnika RegioJet. Sytuacja ta wywołała spór pomiędzy firmami, a RegioJet oskarża PKP o nadużycie pozycji dominującej i próby eliminacji konkurencji. Konflikt ten ma miejsce w kontekście rosnącej konkurencji na polskim rynku kolejowym i może mieć istotne konsekwencje dla pasażerów.
Geneza konfliktu: Odwołane połączenia RegioJet
Problemy rozpoczęły się 14 grudnia 2025 roku, kiedy RegioJet ogłosił odwołanie części planowanych połączeń. Decyzja ta doprowadziła do wszczęcia postępowania przez Urząd Transportu Kolejowego (UTK). Jednak skutki dla czeskiego przewoźnika okazały się poważniejsze – RegioJet stracił przyznane wcześniej sloty na obsługę tras. Utrata tych slotów była bezpośrednią konsekwencją niewywiązania się z zobowiązań wobec UTK, co potwierdza oficjalny komunikat z 18 grudnia 2025 roku. PKP szybko wykorzystało tę sytuację, przejmując niewykorzystane sloty za zgodą PKP PLK, zarządcy infrastruktury kolejowej.
Przejęcie tras Warszawa – Kraków przez PKP Intercity
Od 5 stycznia 2026 roku PKP Intercity uruchomiło trzy dodatkowe kursy pociągów Pendolino na trasie Warszawa – Kraków. Czas przejazdu wynosi zaledwie 2,5 godziny. Przewoźnik wprowadził również promocyjne ceny biletów, zaczynające się od 29 zł, co ma zachęcić pasażerów do korzystania z nowych połączeń. Według danych PKP Intercity, w ciągu pierwszego tygodnia funkcjonowania nowych kursów, odnotowano wzrost liczby pasażerów na trasie Warszawa – Kraków o 15%, w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim. Prezes PKP Intercity, Janusz Malinowski, podkreślił, że celem firmy jest zapewnienie ciągłości połączeń dla pasażerów, którzy planowali podróż pociągami RegioJet.
Zarzuty RegioJet wobec PKP Intercity
RegioJet stanowczo protestuje przeciwko działaniom PKP Intercity, zarzucając mu nadużycie pozycji dominującej na rynku i próbę wyeliminowania konkurencji. W oficjalnym oświadczeniu z 8 stycznia 2026 roku, spółka informuje o rozważeniu skierowania sprawy do urzędu antymonopolowego. Właściciel RegioJet, Radim Jančura, wyraził przekonanie, że celem PKP Intercity nie jest wyłącznie osiągnięcie korzyści ekonomicznych, lecz blokowanie dostępu do rynku dla pierwszego realnego konkurenta. Jančura argumentuje, że PKP Intercity nie straciło żadnej przepustowości wraz z wejściem RegioJet na rynek, a nagłe przejęcie połączeń jest dowodem na wrogie działania.
Szczegóły utraconych połączeń RegioJet
RegioJet twierdzi, że decyzja o odebraniu slotów zapadła tuż przed planowanym uruchomieniem nowych połączeń na trasie Warszawa – Kraków. Dotyczyło to kursów Kraków Główny – Warszawa Centralna (odjazd o godz. 9:52) oraz Warszawa Centralna – Kraków Główny (odjazd o godz. 15:40). Ponadto, zakaz rozpoczęcia kursowania dotyczył również połączeń planowanych na 19 stycznia 2026 roku: Kraków – Warszawa (odjazd o godz. 14:57) oraz Warszawa – Kraków (odjazd o godz. 19:46). Co istotne, trzy z czterech wymienionych połączeń są obecnie obsługiwane przez PKP Intercity. Utrata tych połączeń, aż do czerwca 2026 roku, stanowi poważny problem dla RegioJet, ponieważ są to kluczowe kursy z punktu widzenia ekonomiki eksploatacji.
Konsekwencje dla rynku kolejowego w Polsce
Spór pomiędzy PKP Intercity a RegioJet ma szerszy kontekst – rosnącej konkurencji na polskim rynku kolejowym. Wprowadzenie nowych połączeń przez RegioJet, oferujących konkurencyjne ceny i wysoki standard obsługi, stanowiło wyzwanie dla dominującej pozycji PKP Intercity. Przejęcie tras przez PKP Intercity może być postrzegane jako próba utrzymania monopolu i ograniczenia konkurencji. Ostateczna rozstrzygnięcie sporu, w tym ewentualne postępowanie antymonopolowe, będzie miało istotny wpływ na przyszłość rynku kolejowego w Polsce i dostępność usług kolejowych dla pasażerów. PKP, jako dominujący gracz, musi balansować pomiędzy obroną swojej pozycji a zapewnieniem uczciwej konkurencji.
Sytuacja ta podkreśla również znaczenie transparentności i przewidywalności w procesie przyznawania slotów na połączenia kolejowe. Niejasne kryteria i nagłe zmiany w decyzjach mogą zniechęcać potencjalnych inwestorów i ograniczać rozwój rynku. Dlatego kluczowe jest zapewnienie równego traktowania wszystkich przewoźników i stworzenie warunków sprzyjających konkurencji. PKP, jako zarządca infrastruktury, ma w tym zakresie szczególną odpowiedzialność.
Warto zauważyć, że konflikt ten ma również wymiar polityczny, ponieważ RegioJet jest czeską firmą, a PKP Intercity jest spółką skarbu państwa. Dlatego sprawa ta może być postrzegana jako element szerszej rywalizacji gospodarczej pomiędzy Polską a Czechami. PKP musi działać w sposób transparentny i zgodny z prawem, aby uniknąć negatywnych konsekwencji dla wizerunku Polski.
Podsumowując, przejęcie tras przez PKP Intercity po RegioJet to kolejny rozdział w historii zaciętej konkurencji na polskich torach. Sprawa ta wymaga dalszej analizy i rozstrzygnięcia przez odpowiednie organy. PKP musi udowodnić, że działa w sposób zgodny z prawem i w interesie pasażerów. Przyszłość rynku kolejowego w Polsce zależy od tego, czy uda się stworzyć warunki sprzyjające uczciwej konkurencji i innowacjom.
