Komornik sądowy pojawił się 6 grudnia 2025 roku w siedzibie głównej sieci Lidl Polska w Łodzi. Wizyta ta była bezpośrednim skutkiem wniosku złożonego przez Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka. Firma domaga się zabezpieczenia dowodów związanych z kampanią reklamową Lidla, a konkretnie z kampanią “Zakupy robię w moim Lidlu”.
Geneza konfliktu: Reklama a rzeczywistość
Sprawa dotyczy potencjalnego wykorzystania przez Lidl opinii z platformy Google w sposób, który, zdaniem Biedronki, mógł wprowadzać konsumentów w błąd. Jeronimo Martins Polska podejrzewa, że Lidl manipulował danymi, prezentując fałszywy obraz przewagi konkurencyjnej. Komornik został wezwany w celu zabezpieczenia materiałów dowodowych, w tym recenzji, metodologii analizy danych oraz historii promptów wykorzystanych w narzędziach sztucznej inteligencji. Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał już wstępną zgodę na zabezpieczenie tych dowodów.
Konflikt ten jest kolejnym rozdziałem w długotrwałej rywalizacji pomiędzy Biedronką a Lidlem, która od lat wykracza poza standardową konkurencję cenową i asortymentową. Obie sieci regularnie oskarżają się o nieuczciwe praktyki reklamowe, co prowadzi do licznych sporów prawnych. Komornik weszło do siedziby Lidla w celu zabezpieczenia materiałów, które mogą być kluczowe w nadchodzącym procesie.
Szczegóły zabezpieczonych dowodów
Zabezpieczone materiały obejmują szeroki zakres danych, które mają pomóc w ustaleniu, czy Lidl rzeczywiście manipulował opiniami z Google. Biedronka chce zweryfikować, czy Lidl porównywał swoje wyniki z innymi sieciami handlowymi w sposób rzetelny i czy prezentowane dane nie wprowadzały klientów w błąd. Analiza historii promptów użytych w AI ma na celu ustalenie, w jaki sposób generowano i wykorzystywano opinie w kampanii reklamowej. Komornik działał na podstawie nakazu sądowego, zapewniając zgodność z procedurami prawnymi.
Jeronimo Martins Polska planuje złożenie formalnego pozwu, w którym będzie domagać się zakazu reklamowania się przez Lidl z wykorzystaniem opinii z Google. Dodatkowo, firma oczekuje publikacji przeprosin przez Lidla, w przypadku gdy sąd uzna jej racje. Warto zauważyć, że wartość potencjalnych roszczeń finansowych nie została jeszcze oficjalnie oszacowana, jednak eksperci szacują, że może sięgać milionów złotych. Komornik zabezpieczył również dokumentację dotyczącą kosztów kampanii reklamowej.
Wcześniejsze incydenty i kontekst prawny
Nie jest to pierwszy przypadek interwencji służb porządkowych w siedzibach obu sieci. W sierpniu 2025 roku komornik pojawił się w siedzibie Jeronimo Martins Polska, aby zabezpieczyć materiały reklamowe dotyczące porównywania cen w sklepach. Wówczas to Lidl złożył wniosek o zabezpieczenie dowodów w sprawie, w której zarzucał Biedronce nieuczciwą konkurencję. Te wcześniejsze incydenty świadczą o eskalacji konfliktu pomiędzy obiema sieciami.
Obie firmy od lat prowadzą agresywną politykę cenową i reklamową, starając się zdobyć jak największy udział w rynku. Kampanie reklamowe często zawierają bezpośrednie porównania cen i jakości produktów, co prowadzi do wzajemnych oskarżeń o wprowadzanie w błąd. Komornik w obu przypadkach działał na podstawie decyzji sądowych, co podkreśla powagę sytuacji.
Potencjalne skutki prawne i wizerunkowe
Wynik tego sporu może mieć istotny wpływ na sposób prowadzenia kampanii reklamowych w branży handlowej w Polsce. Sądowe rozstrzygnięcie w sprawie manipulacji opiniami z Google może wyznaczyć nowe standardy dotyczące rzetelności i transparentności reklam. Komornik zabezpieczył materiały, które będą kluczowe dla wydania wyroku.
Ponadto, sprawa może negatywnie wpłynąć na wizerunek obu sieci. Oskarżenia o nieuczciwe praktyki reklamowe mogą podważyć zaufanie klientów i doprowadzić do spadku sprzedaży. Komornik weszło do siedziby Lidla w momencie, gdy firma przygotowuje się do sezonu świątecznego, co dodatkowo zwiększa ryzyko negatywnych konsekwencji.
Eksperci z branży handlowej podkreślają, że konflikt pomiędzy Biedronką a Lidlem jest przykładem intensywnej konkurencji na rynku detalicznym. Obie sieci inwestują ogromne środki w marketing i reklamę, aby przyciągnąć klientów i zwiększyć swoją rentowność. Komornik jest tylko jednym z elementów tej złożonej gry.
Sprawa ta pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów prawa w zakresie reklamy i ochrony konsumentów. Firmy muszą dbać o rzetelność prezentowanych informacji i unikać wprowadzania klientów w błąd. Komornik w tym przypadku pełni rolę arbitra, zapewniając przestrzeganie prawa.
Obecnie trwa analiza zabezpieczonych dowodów. Oczekuje się, że proces sądowy może potrwać kilka miesięcy. Komornik zakończył zabezpieczanie materiałów i przekazał je do sądu. Przebieg postępowania i ostateczna decyzja sądu będą miały istotny wpływ na przyszłość rywalizacji pomiędzy Biedronką a Lidlem.
