Jak informuje InPost w oficjalnym komunikacie z 6 grudnia 2023 roku, spółka otrzymała wstępną, niewiążącą propozycję przejęcia. Ta informacja wywołała natychmiastową reakcję na rynku kapitałowym, skutkując wzrostem kursu akcji i poprawą nastrojów inwestorów. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółową analizę sytuacji, potencjalnych nabywców oraz konsekwencji dla założyciela firmy, Rafała Brzoski.
Reakcja rynku na propozycję przejęcia InPostu
Wzrost kursu akcji InPostu po ogłoszeniu propozycji przejęcia jest znaczący. Analitycy XTB, w tym Mikołaj Sobierajski, podkreślają, że gwałtowny ruch cenowy przy podwyższonym obrocie wskazuje na wycenę potencjalnej transakcji z premią. Jak zauważa Sobierajski, obecna reakcja rynku jest bardziej odpowiedzią na samo zainteresowanie, niż na konkretne ustalenia dotyczące warunków przejęcia. Na dzień 6 grudnia 2023 roku, kurs akcji InPostu wzrósł o 15,7% w stosunku do ceny zamknięcia poprzedniego dnia.
Należy jednak podkreślić, że na tym etapie brakuje informacji o potencjalnym kupującym oraz o proponowanej cenie. Obecne zachowanie rynku opiera się głównie na spekulacjach i oczekiwaniach. Utrzymanie wyższych poziomów kursu będzie zależeć od publikacji konkretnych, wiążących komunikatów ze strony spółki. Jak wskazują eksperci, brak konkretów może prowadzić do szybkiej korekty kursu w przypadku braku postępów w negocjacjach.
Potencjalni nabywcy InPostu – kto może być zainteresowany?
InPost, będący niekwestionowanym liderem rynku paczkomatów i dostaw typu out of home w Europie, przyciąga uwagę międzynarodowych graczy. Choć skala działalności InPostu nie dorównuje globalnym gigantom takim jak DHL czy UPS, wyróżnia się zaawansowaną technologią, dużym zasięgiem i sprawdzonym modelem logistyki ostatniej mili. Jak wynika z analiz, naturalnymi kandydatami do przejęcia są międzynarodowi operatorzy logistyczni, tacy jak DHL, DPD lub GeoPost.
Szczególnie interesującym kandydatem wydaje się Amazon, dla którego InPost mógłby stanowić szybki sposób na rozwinięcie infrastruktury dostawczej w regionie bez konieczności wieloletnich inwestycji od podstaw. Jak podkreśla Sobierajski, przejęcie InPostu przez Amazon mogłoby znacząco wzmocnić pozycję amerykańskiego giganta na europejskim rynku e-commerce. Dodatkowo, nie można wykluczyć zmian właścicielskich wśród obecnych inwestorów, takich jak PPF Group (ponad 28,75 proc.), wehikuł Rafała Brzoski (12,49 proc.), Advent International (10,98 proc.) oraz GIC (5,05 proc.).
Konsekwencje przejęcia dla Rafała Brzoski
Sprzedaż InPostu miałaby istotne konsekwencje finansowe dla Rafała Brzoski, założyciela i dotychczasowego menedżera spółki. Jak komentuje Sobierajski, transakcja oznaczałaby dla Brzoski bardzo istotny zysk finansowy oraz zakończenie aktywnej roli menedżerskiej, co dodatkowo umocniłoby jego pozycję wśród najbogatszych polskich przedsiębiorców. Brzoska jest obecnie jednym z najzamożniejszych Polaków, a sprzedaż InPostu mogłaby znacząco zwiększyć jego majątek.
Warto przypomnieć, że InPost zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych w 2015 roku, a dwa lata później został z niej wycofany w celu restrukturyzacji i poprawy sytuacji finansowej. Jak wskazuje historia spółki, Brzoska ma doświadczenie w realizacji wartości InPostu na rynku kapitałowym. Tym razem sprzedaż większościowego lub pełnego pakietu akcji oznaczałaby definitywne zamknięcie etapu operacyjnego i symboliczne zwieńczenie drogi przedsiębiorcy, który zbudował firmę od podstaw do pozycji europejskiego lidera w logistyce paczek.
Analiza struktury akcjonariatu InPostu
Struktura akcjonariatu InPostu jest zróżnicowana. Najwięksi akcjonariusze to PPF Group (ponad 28,75 proc.), wehikuł Rafała Brzoski (12,49 proc.), Advent International (10,98 proc.) oraz GIC (5,05 proc.). Pozostali akcjonariusze posiadają udziały poniżej 5 proc. Jak zauważają analitycy, brak jakichkolwiek ruchów w akcjonariacie sugeruje, że źródłem zainteresowania jest raczej podmiot z zewnątrz, a nie wewnętrzne zmiany w strukturze własnościowej.
Mniejsi, krajowi inwestorzy mogliby skorzystać na wzroście wyceny, jednak kluczowym elementem ewentualnej transakcji pozostawałaby premia za kontrolę nad spółką. Jak podkreślają eksperci, premia za przejęcie jest standardową praktyką na rynku M&A i może znacząco wpłynąć na ostateczną wartość transakcji. Wysokość premii będzie zależeć od wielu czynników, w tym od konkurencyjności oferty, sytuacji rynkowej oraz perspektyw rozwoju InPostu.
Podsumowanie i perspektywy na przyszłość
Propozycja przejęcia InPostu stanowi istotne wydarzenie na rynku logistycznym. Jak wynika z analizy, reakcja rynku była natychmiastowa i pozytywna, jednak ostateczny wynik transakcji zależy od wielu czynników, w tym od tożsamości potencjalnego nabywcy, proponowanej ceny oraz warunków umowy. Dla Rafała Brzoski sprzedaż InPostu oznaczałaby znaczący zysk finansowy i zakończenie aktywnej roli menedżerskiej.
Przyszłość InPostu po ewentualnym przejęciu zależy od strategii nowego właściciela. Jak wskazują eksperci, kluczowe będzie utrzymanie pozycji lidera na rynku paczkomatów i dalszy rozwój innowacyjnych rozwiązań logistycznych. Monitorowanie rozwoju sytuacji jest kluczowe dla inwestorów i obserwatorów rynku.
