Energetyka w kryzysie: Kumulacja negatywnych czynników dla polskiego węgla

Energetyka w kryzysie: Kumulacja negatywnych czynników dla polskiego węgla

Avatar photo AIwin
11.01.2026 17:01
4 min. czytania

Kumulacja niekorzystnych trendów w sektorze energetycznym stawia polski węgiel w wyjątkowo trudnej sytuacji. Rosnące ceny uprawnień do emisji CO2, w połączeniu z konkurencyjnością gazu, generują straty dla elektrowni węglowych i przyspieszają proces transformacji energetycznej. Analiza danych z 2025 roku wskazuje na pogłębiające się problemy i konieczność podjęcia zdecydowanych działań.

Wzrost cen CO2 i jego wpływ na polską energetykę

6 grudnia 2025 roku na pierwszej w nowym roku aukcji unijnego systemu ETS (Emissions Trading System) uprawnienia do emisji CO2 osiągnęły cenę 86,27 euro za tonę. Jest to najwyższy poziom od sierpnia 2023 roku, oznaczający wzrost o 21% w porównaniu z rokiem poprzednim. Kumulacja tych wzrostów obciąża finansowo elektrownie spalające paliwa kopalne, w szczególności te w Polsce, które wciąż w znacznym stopniu opierają się na węglu.

W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku elektrownie na węgiel kamienny, generujące 32,7% polskiej energii elektrycznej, poniosły koszty zakupu uprawnień w wysokości 9,5 mld zł. To spadek o 22,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, jednak wynika on głównie ze zmniejszenia produkcji prądu o 2,3%. Straty na produkcji energii elektrycznej wyniosły 4,4 mld zł. Kumulacja tych kosztów w połączeniu ze spadającą produkcją, stwarza poważne wyzwania dla rentowności tych elektrowni.

Gaz jako alternatywa – analiza kosztów

W przeciwieństwie do elektrowni węglowych, elektrownie gazowe w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku osiągnęły zysk na energii elektrycznej w wysokości 506 mln zł. Sprzedaż energii z gazu wzrosła o 56% do 6,9 mld zł, przy wzroście produkcji o 59% do 9,9 TWh. Analiza kosztów pokazuje, że przy uwzględnieniu wszystkich czynników, gaz jest obecnie znacznie tańszy od węgla. Kumulacja tych różnic cenowych przyspiesza proces przechodzenia na bardziej ekologiczne i ekonomiczne źródła energii.

W przypadku elektrowni na węgiel kamienny, gdyby nie koszty zakupu uprawnień do emisji CO2, osiągnęłyby zysk w wysokości 5,1 mld zł. Natomiast elektrownie na węgiel brunatny ponoszą straty praktycznie w całości pokrywane przez wydatki na uprawnienia. Sytuacja ta wskazuje na brak perspektyw dla dalszego funkcjonowania elektrowni węglowych bez znaczącej interwencji państwa.

Przykłady transformacji – ZE PAK i wyłączenia bloków

Grupa ZE PAK, należąca do “grupy Solorza”, jest przykładem firmy, która dostosowuje się do zmieniających się warunków rynkowych. Przychody ZE PAK ze sprzedaży energii z własnej produkcji spadły o 38% w ciągu dziewięciu miesięcy 2025 roku, pomimo wzrostu produkcji sprzedanej energii o 11% do 1,07 TWh. Wzrost wolumenu energii elektrycznej dotyczył jedynie produkcji z bloku 9 Elektrowni Pątnów II. Kumulacja tych czynników doprowadziła do wyłączenia bloków 1, 2 i 5 pod koniec 2024 roku.

Blok 9, uruchomiony w 2007 roku, jest najnowocześniejszym blokiem w elektrowni i oparty jest na technologii spalania węgla brunatnego o wysokiej sprawności (44% brutto). Jego budowa kosztowała 580 mln euro, a planowane wygaszenie nastąpi w połowie 2026 roku. Po wyłączeniu bloku 9, ZE PAK przestanie produkować energię z węgla. Decyzja ta wiąże się ze zwolnieniami pracowników, w tym prawie 80% załogi w kopalniach.

Nowe inwestycje – blok gazowy w Adamowie

W miejsce produkcji z węgla, ZE PAK planuje uruchomienie w trzecim kwartale 2027 roku bloku gazowego CCGT (Combined Cycle Gas Turbine) o mocy 562 MW w Adamowie. Blok ten stanowić będzie 9,3% obecnych mocy gazowych w Polsce. Inwestycja ta jest częścią szerszego trendu polegającego na zastępowaniu elektrowni węglowych bardziej ekologicznymi i efektywnymi źródłami energii. Kumulacja inwestycji w gaz i odchodzenie od węgla, to kluczowy element transformacji energetycznej.

Sytuacja polskiego sektora energetycznego jest złożona i wymaga strategicznych decyzji. Rosnące ceny CO2, konkurencyjność gazu i konieczność redukcji emisji, stwarzają presję na elektrownie węglowe. Kumulacja tych czynników przyspiesza proces transformacji energetycznej i wymusza poszukiwanie nowych rozwiązań. Dalsze ignorowanie tych trendów może prowadzić do poważnych konsekwencji dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Obecna sytuacja pokazuje, że kumulacja negatywnych czynników dla węgla w Polsce jest faktem, a nie spekulacją. Konieczne jest przyspieszenie inwestycji w odnawialne źródła energii i gaz, aby zapewnić stabilność i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Dalsze opóźnienia mogą skutkować wzrostem cen energii i ograniczeniem dostaw.

Kumulacja problemów w sektorze węglowym wymaga kompleksowego podejścia i skoordynowanych działań ze strony rządu, przedsiębiorstw energetycznych i społeczeństwa. Tylko w ten sposób można skutecznie przejść przez proces transformacji energetycznej i zapewnić zrównoważony rozwój gospodarczy.

Zobacz także: