Od 1 stycznia 2026 roku, w wyniku rozporządzenia ukraińskiego rządu wydanego w grudniu 2025 roku, nastąpiło wstrzymanie eksportu kluczowych surowców, w tym złomu stalowego, metali kolorowych, miedzi i drewna. Decyzja ta, motywowana przez ukraińskie władze potrzebą zabezpieczenia strategicznych zasobów dla krajowego przemysłu metalurgicznego, odbudowy infrastruktury oraz wzmocnienia obronności, wywołuje poważne konsekwencje dla polskago sektora stalowego.
Przyczyny i kontekst ukraińskiej decyzji
Ukraina, w obliczu trwającego konfliktu i potrzeby odbudowy kraju, zdecydowała się na ograniczenie eksportu surowców strategicznych. Rząd Ukrainy argumentuje, że zatrzymanie tych zasobów jest niezbędne do zapewnienia stabilności i rozwoju krajowego przemysłu. Decyzja ta, choć zrozumiała z perspektywy ukraińskiej, zaskoczyła polski sektor stalowy, który był znaczącym odbiorcą ukraińskiego złomu. Polska była jednym z głównych importerów tego surowca, a nagłe wstrzymanie dostaw generuje poważne problemy w łańcuchach dostaw.
Minister Andrzej Domański podjął rozmowy w Kijowie dotyczące sytuacji na rynku stali i eksportu złomu. Jak sam stwierdził: „W połowie lutego odbędą się kolejne konsultacje w tym obszarze. Podkreśliłem bardzo wyraźnie, że dla polskich producentów stali pojawiają się wyzwania ze strony ukraińskiego sektora i chcemy je zaadresować. Liczymy na owocny dialog”. Pomimo apeli ze strony Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Ukraina nie odstąpiła od planowanych ograniczeń.
Skutki dla polskiego przemysłu stalowego: Analiza ilościowa
Blokada eksportu złomu z Ukrainy ma bezpośredni wpływ na konkurencyjność i stabilność polskiego sektora stalowego. Polska importowała rocznie około 350 tysięcy ton złomu z Ukrainy, co stanowiło 5% udziału w krajowym rynku stali. Ten import jest kluczowy, ponieważ około 50% produkcji stali w Polsce odbywa się w elektrycznych piecach łukowych, które wykorzystują złom jako podstawowy surowiec.
Wzrost cen złomu na rynku krajowym jest bezpośrednim skutkiem ograniczenia importu z Ukrainy. To z kolei prowadzi do wzrostu kosztów produkcji stali, osłabiając konkurencyjność polskich hut. Szacowany krajowy rynek stali wynosi 6,8 mln ton, a spadek konkurencyjności może skutkować ograniczeniem produkcji i redukcją zatrudnienia w sektorze. Należy pamiętać, że produkcja stali w Unii Europejskiej w ostatnich latach uległa zmniejszeniu – z 160 mln ton w 2018 roku do 130 mln ton w 2024 roku, co dodatkowo komplikuje sytuację.
Krytyka unijnego podejścia i perspektywy dla polskiego hutnictwa
Minister Donald Tusk wyraził zaniepokojenie unijnym podejściem do hutnictwa i procesem deindustrializacji w Europie. Jak wskazał: „Polska potrzebuje przemysłu stalowego także jako kluczowego elementu budowy naszych zdolności obronnych. Uważam, że Europa popełniła potężny błąd dopuszczając do deindustrializacji i spadku mocy produkcyjnych”. Ta wypowiedź podkreśla strategiczne znaczenie polskiego sektora stalowego nie tylko dla gospodarki, ale również dla bezpieczeństwa narodowego.
Sytuacja ta wymaga kompleksowej analizy i podjęcia działań mających na celu zminimalizowanie negatywnych skutków dla polskiego przemysłu. Niezbędne jest poszukiwanie alternatywnych źródeł złomu, dywersyfikacja dostaw oraz wsparcie dla polskich hut w zakresie inwestycji w nowoczesne technologie. Polska musi aktywnie działać na forum Unii Europejskiej, aby zmienić obecne podejście do polityki przemysłowej i zapewnić ochronę strategicznych sektorów gospodarki.
Wpływ na łańcuchy dostaw i konkurencyjność
Blokada eksportu surowców z Ukrainy powoduje zakłócenia w łańcuchach dostaw nie tylko dla polskiego sektora stalowego, ale również dla innych branż, które wykorzystują stal jako surowiec. Wzrost cen stali wpływa na koszty produkcji w wielu gałęziach przemysłu, co może prowadzić do wzrostu cen produktów końcowych i osłabienia konkurencyjności polskiej gospodarki. Polska, jako kraj eksportujący, jest szczególnie narażona na negatywne skutki tego zjawiska.
Konieczne jest monitorowanie sytuacji na rynku stali i podejmowanie szybkich działań w celu złagodzenia negatywnych skutków. Rząd powinien rozważyć wprowadzenie mechanizmów wsparcia dla przedsiębiorstw, które są szczególnie narażone na wzrost kosztów produkcji. Polska musi również aktywnie uczestniczyć w negocjacjach z Ukrainą i Komisją Europejską, aby znaleźć rozwiązanie, które uwzględni interesy wszystkich stron.
Długoterminowe konsekwencje i strategie adaptacyjne
Długoterminowe konsekwencje blokady eksportu surowców z Ukrainy mogą być poważne dla polskiego przemysłu stalowego. Spadek konkurencyjności, ograniczenie produkcji i redukcja zatrudnienia to tylko niektóre z potencjalnych skutków. Polska musi opracować strategię adaptacyjną, która pozwoli na przetrwanie i rozwój sektora w nowej rzeczywistości. Ta strategia powinna obejmować inwestycje w nowoczesne technologie, dywersyfikację dostaw surowców oraz wsparcie dla innowacji.
Kluczowe jest również wzmocnienie pozycji polskiego sektora stalowego na rynku europejskim. Polska powinna dążyć do zwiększenia udziału w eksporcie stali i budowania silnych relacji z partnerami handlowymi. Polska musi również aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu polityki przemysłowej Unii Europejskiej, aby zapewnić ochronę swoich interesów. W obecnej sytuacji, elastyczność i zdolność do szybkiego reagowania na zmieniające się warunki rynkowe są kluczowe dla przetrwania i rozwoju polskiego przemysłu stalowego.
